FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA

FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA Strona Główna FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA
CZĘSTOCHOWSKIE FORUM AKWARYSTYCZNE

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Króliki
Autor Wiadomość
Futrzak

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 245
Skąd: Czestochowa
Wysłany: 2013-07-02, 12:56   Króliki

Jako że właśnie moja boasia wchłonęła w sumie 1,25 kg szczurów(sztuk 2) na jeden posiłek...."letko" się przeraziłem...

Moje "skromne" zapasy mogą mi na długo nie starczyć...zwłaszcza gdy będzie 2 razy taka jak obecnie.

i teraz moja prośba, wynikająca z braku jakiegokolwiek doświadczenia(posiadam tylko miniaturkę klatkową...ale to zupełnie inna bajka)...jeżeli ktoś hodował króliki...tak gospodarczo...prosiłbym o jakieś rady,tzn. klatki(budowa, wymiary, może jakieś foty), ile królica może mieć miotów w roku, jak one są liczne...jakie najlepiej odmiany(nie muszą osiągać olbrzymich rozmiarów, tak do 1,5-2 kg wystarczy...lepiej żeby były plenne i szybko nabierały masy...przy tym żeby były dość odporne...)

Jak to wygląda z opieką, z chorobami...coś gdzieś kiedyś o szczepionkach słyszałem...

I wogóle wszelkie "życiowe" rady wynikające z doświadczenia mile widziane.

Z góry dziękuję i pozdrawiam
Futrzak
 
     
Kuba 


Pomógł: 30 razy
Dołączył: 14 Lis 2012
Posty: 2444
Skąd: Cz-wa Wyczerpy
Wysłany: 2013-07-02, 13:14   

No ja mogę się wypowiedzieć tyle co wiem z tego jak mój dziadek trzymał króliki. Trzymał je w nie jakoś dużych klatkach tak orientacyjnie na 4-5 sztuk takich już odrośniętych klatka około 100x50. Klatka zwykła możesz sobie skręcić z desek czy czegośkolwiek innego z przodu jakieś drzwiczki żeby dać jeść czy je z niej wyciągnąć. Do środka jakiś pojemnik, żeby dać jakiegoś żarcia, zboża czy suchego chleba, i drugi na wodę ( dziadek miał w środku kafle takie na piec kaflowy :P dobre bo ciężkie i króliki ich nie przewrócą). Co do odmiany jakie posiadał to nie mam pojęcia i on też pewnie nie wie bo go to średnio interesowało byle były duże :) W pewnym momencie miał takie, że potrafiły dorosnąć do około 70-80cm. Kurde ile miały miotów w ciągu roku Ci nie odpowiem bo niestety nie pamiętam myślę, że około 2-3 (ale to się tylko mnie tak kojarzy, możliwe że więcej). Co do ilości sztuk to potrafiło być w miocie nawet kilkanaście sztuk. No szczepionki były raczej obowiązkowe bo są jakieś dwie choroby na które króliki potrafią bardzo łatwo zachorować, choć szczepionka niestety nie daje gwarancji pełnej ochrony :/ . Tyle Ci mogę podpowiedzieć niestety nie byłem nigdy przy tym jakoś bardzo blisko więc tylko tyle co z jakiś tam obserwacji przy odwiedzinach dziadków.
_________________
tel. pięć09 trzy84 trzy14
GG. 4874290
 
 
     
zak19 


Dołączył: 21 Maj 2013
Posty: 293
Skąd: 1000lecie
Wysłany: 2013-07-02, 20:33   

Z królikami to jest prze....ne Ci powiem. Pewnego dnia pójdziesz je nakarmić i się okazać może, że wszystkie zdechły. Z dnia na dzień. A jak nie wszystkie to połowa. Samym suchym chlebem ich nie wykarmisz. I jak chcesz je hodować na karmę dla węża to może się okazać, że będzie Ci potrzebne sporo miejsca. Nie wiem czy nie lepszym rozwiązaniem byłby kot ze schroniska :) . Tylko co tydzień kota Ci nie dadzą :) Popraw mnie jeśli się mylę ale wąż to chyba je raz na tydzień.
Może lepiej zamiast hodowli królików pomyśl nad hodowlą szczurów.
Pamiętam jak kupiłem szczura w zoologicznym. Cieszyłem się bo szybko masy nabierał. Myślałem, że wyrośnie jak niemal jakiś kanałowy. A tu kiedyś rano się budzę a w klatce 16 małych (na dobrej imprezie była ta szczurzyca). Te szczury szybko rosły. Po 5 tygodniach już w klatce nie było miejsca dla nich.
Kupisz regał, podzielisz półki w pionie na pół, z siatki wykonasz boki i klatki gotowe. Drzwiczki zrobisz z blachy perforowanej na zawiasach. W każdą taką klatkę włożysz parkę i tylko patrzeć jak nie będziesz miał co z tymi szczurami robić. A szczurowi to już do żarcia możesz włożyć cokolwiek. Kupisz u rolnika kukurydzę i będzie OK. A nadwyżki "produkcji" można w zamrażarce przetrzymać :) .
 
     
Futrzak

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 245
Skąd: Czestochowa
Wysłany: 2013-07-03, 10:43   

Szczury kolego mam...tylko jak sobie policzyłem...to dla moich gadzinek potrzebowałbym około 400 dorosłych szczurów rocznie....a jak dojdą młode po nich...to jeszcze kilkaset mniejszych.

A to jeszcze nie wszystkie węże jakie planuję. Pozatym mija się z celem karmienie np 10 kg boa 6 czy 8 szczurami, lepiej dać królika.
Króliki też można zamrozić...tylko trza mieć gdzie...muszę zainwestować w zamrażarkę, bo jedna "przecinka" w szczurzarni i nie mam gdzie piwa na szybko schłodzić.

Myślałem też o nutriach...ale to większy kłopot.

Są tam 2 choroby królików, coś czytałem że komary je przenoszą, da się to obejść...jak czytałem, to klatki 100x50x50 są wystarczające...to jak zrobię piętrowo 4 jedna nad drugą to miejsca też aż tyle nie będzie...
 
     
Kuba 


Pomógł: 30 razy
Dołączył: 14 Lis 2012
Posty: 2444
Skąd: Cz-wa Wyczerpy
Wysłany: 2013-07-03, 11:24   

No dziadek miał taka niedużą szopę powiedzmy 2x2x2m i nie miał całej wypełnionej klatkami tylko w części i zdarzało się, że miał naraz ponad 20 już dorosłych królików. A jak królica miała młode to mogła z nimi siedzieć w jednej klatce spokojnie, aż osiągnęły myślę coś koło 0,5kg i wtedy je trzeba było rozsadzić bo robiło się tłoczno. W takiej klatce 100x50x50 raczej można trzymać koło 3-4 królików czyli jak byś miał też klatki na 2m to by było 8 klatek czyli koło 30 królików. A ile byś ich potrzebował w ciągu roku ?
_________________
tel. pięć09 trzy84 trzy14
GG. 4874290
 
 
     
Futrzak

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 245
Skąd: Czestochowa
Wysłany: 2013-07-04, 13:02   

Na dzień dzisiejszy to myślę około 20...
 
     
zak19 


Dołączył: 21 Maj 2013
Posty: 293
Skąd: 1000lecie
Wysłany: 2013-07-04, 14:32   

No ale 20 do schrupania w ciągu roku. Czyli będziesz miał około 40. Tak? Bo jak szybko królik rośnie?
 
     
Kuba 


Pomógł: 30 razy
Dołączył: 14 Lis 2012
Posty: 2444
Skąd: Cz-wa Wyczerpy
Wysłany: 2013-07-04, 14:51   

No żeby był już tak prawie dorosły to z 4 miechy
_________________
tel. pięć09 trzy84 trzy14
GG. 4874290
 
 
     
zak19 


Dołączył: 21 Maj 2013
Posty: 293
Skąd: 1000lecie
Wysłany: 2013-07-04, 16:12   

No to 40 nie potrzeba :) Myślałem, że wolniej rosną. 20 królików to raczej nie będziesz miał za dużego problemu. Na pewno nie większego niż z wężami :) .
Dogadasz się z rolnikiem co do siana, kupisz kolby z kukurydzą, trochę suchego chleba i będzie "git".
Mnie to najbardziej przeraża myśl, że się człowiek narobi przy tym (mniej czy więcej) a tu pewnego dnia mogą wszystkie zdechnąć.
 
     
hesus 

Dołączył: 18 Lis 2012
Posty: 33
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2013-08-03, 23:50   

Mój wujek ma króliki, ja sam miałem 2 lata temu. Strasznie syfią, na cały dzień ok 200ml paszy powinien dostać, karme można kupić w Żarkach na giełdzie (nie wiem czy w częstochowie jest giełda ze zbożem itp.) i nakupić różnej paszy wymieszać i przechowywać w 5l butelkach po wodzie w piwnicy. Co do śmiertelności królików, tylko raz zdarzyło się mi przyjść do królików i zastać je martwe... kiedy druty w drzwiczkach klatki były powyginane a one miały porozgryzane gardła (prawdopodbnie przez kune), u mojego wujka pół roku temu urodziło się 6 młodych i po tyle zazwyczaj się rodzą. Siano sam ci mogę dać bo mam 0,4h łąki :D
 
     
Kuba 


Pomógł: 30 razy
Dołączył: 14 Lis 2012
Posty: 2444
Skąd: Cz-wa Wyczerpy
Wysłany: 2013-08-04, 10:25   

Zboże czy pasze powinienieś kupić na rynku na zawodziu i ewentualnie w Kłobucku.
_________________
tel. pięć09 trzy84 trzy14
GG. 4874290
 
 
     
zak19 


Dołączył: 21 Maj 2013
Posty: 293
Skąd: 1000lecie
Wysłany: 2013-08-17, 20:26   

Albo w Rędzinach na Mariance Rędzińskiej u Pana Rozemberga. Wodna kraina jest na Kwiatowej a On mieszka na Srebrnej. Kogo tam nie zapytasz to będzie wiedział o kogo chodzi.
 
     
Timoneq 
Robert

Dołączył: 29 Wrz 2013
Posty: 71
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2013-10-19, 23:22   

Futrzak napisał/a:
...jeżeli ktoś hodował króliki...tak gospodarczo...prosiłbym o jakieś rady


moja dziewczyna już Cie szuka...

zak19 napisał/a:
No ale 20 do schrupania w ciągu roku.


Ciebie też...

a mnie pewnie zabroni wchodzić na forum :P
_________________
http://bank.czest.pl
 
     
Panduro 

Dołączył: 02 Mar 2013
Posty: 226
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2013-10-21, 08:32   

Timoneq napisał/a:
Futrzak napisał/a:
...jeżeli ktoś hodował króliki...tak gospodarczo...prosiłbym o jakieś rady


moja dziewczyna już Cie szuka...

zak19 napisał/a:
No ale 20 do schrupania w ciągu roku.


Ciebie też...

a mnie pewnie zabroni wchodzić na forum :P


No ludzie bez przesady...

Pomóż ktoś Futrzakowi bo za pół roku będę musiał zacząć przestawiać mojego tygryska na króliki, a tu hodowla stoi ... czyt. leży ;p
 
     
Futrzak

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 245
Skąd: Czestochowa
Wysłany: 2013-10-22, 14:29   

Timoneq napisał/a:
moja dziewczyna już Cie szuka...


Ok, tylko powiedz, że taki łatwy nie jestem...najpierw jakieś kino, albo przynajmniej kawa...jeżeli Ty nie masz nic przeciwko... :P

Timoneq napisał/a:
a mnie pewnie zabroni wchodzić na forum


a to już akurat tylko Twój problem...jeżeli tobie dziewczyna zabrania gdzieś wchodzić...albo pozwala...no cóż...współczuje...szykuje się kolejne udane małżeństwo :mrgreen:

Nie jesz rosołu? nie jesz schaba?ryb nie karmisz mrożonymi na żywca robalami?

Nienawidzę obłudy!Jak ktoś za Ciebie zabija to co masz na talerzu to jest ok...bo Ty masz czyste rączki?błagam...litości...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,138 sekundy. Zapytań do SQL: 9