FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA

FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA Strona Główna FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA
CZĘSTOCHOWSKIE FORUM AKWARYSTYCZNE

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pandinus Cavimanus
Autor Wiadomość
Asassel 


Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 0
Skąd: Kłobuck
Wysłany: 2014-03-09, 18:19   Pandinus Cavimanus

Temat pusty, więc pochwalę się prezentem osiemnastkowym dla siostrzeńca. Mieszkał u nas przez tydzień i... POLECAM GORĄCO! Stefan (tak ochrzczony przeze mnie), to istny diabełek. W ciągu dnia może mało go widać, ale nocą prezentuje istne wędrówki ludów. Zastanawiam się jak ten szatan może tyle godzin spacerować i raczej nie widać, by się męczył. Terrarium wykonane przez mojego mężowatego z płyty meblowej i panelowej, góra przeszklona, otwierane dzięki szybom przesuwnym. Wymiary z zewnątrz 40x30x30. Wewnątrz miejsca jak wiadomo ubyło, przez wentylację przednią. Chciałam dołączyć zdjęcie, ale niestety jakiś byk i prośba o kontakt z adminem.
 
 
     
Rammek 
Administrator


Pomógł: 48 razy
Dołączył: 11 Lis 2012
Posty: 3490
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2014-03-09, 18:21   

Asassel, wstaw fotki :)
Ja sobie nie wyobrażam mieć skorpiona w domu :P
wstaw na fotosika zdjęcia ;)
_________________
www.akwaczest.pl - Częstochowskie Forum Akwarystyczne

To co Nas łączy potrafi Nas podzielić.
 
 
     
Asassel 


Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 0
Skąd: Kłobuck
Wysłany: 2014-03-09, 18:55   

No to mnie ustawiłeś... Ale ogarnęłam.

widać oświetlenie LED białe dzienne. Na noc dodaliśmy czerwone. Przełącznik do gadżetów świecących na boku, żeby się nadto w oczy nie rzucał.

No i mój kochaś na podczas wieczornej ciątawicy.


edit admin: wyedytowałem post i poprawiłem fotki
 
 
     
chudy 


Dołączył: 22 Gru 2013
Posty: 354
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2014-03-09, 23:29   

nie myślałaś żeby mu tam wrzucić jakieś żywe roślinki ? :D zresztą sam skorpion tez wygląda jakby był sztuczny :D
_________________
http://www.akwaczest.pl/v...p?p=15255#15255
 
     
Asassel 


Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 0
Skąd: Kłobuck
Wysłany: 2014-03-10, 17:33   

Żywe roślinki raz dwa uległyby zniszczeniu, więc mija się z celem wkładanie ich do terrarium. Poza tym robienie czegokolwiek przy tym szatanie nie jest zbyt rozsądne, więc zdecydowaliśmy się na sztuczną. Zwierzak na zdjęciu jest jak najbardziej żywy, chociaż faktycznie mógłby się wydać plastikową zabawką.
 
 
     
Panduro 

Dołączył: 02 Mar 2013
Posty: 206
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2014-03-11, 08:52   

Cytat:
Poza tym robienie czegokolwiek przy tym szatanie nie jest zbyt rozsądne
jakim szatanie? Przecież on spokojny jak baranek :) .

Możesz dać dokładne foto skorpiona ? Z tej perspektywy to on mi wygląda na ..... imperatora.
 
     
Asassel 


Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 0
Skąd: Kłobuck
Wysłany: 2014-03-11, 10:39   

Inne dodam jak pojadę go odwiedzić, ale to na bank cavimanus. Małe ustrojstwo to szatan! Ani myśli wiać, czy chociaż się cofać. Cokolwiek pojawia się w pobliżu jest żądlone, a on idzie do przodu jak taran. Nie wiem, może taki po prostu model z niego złośliwy.
 
 
     
Michał 
Administrator
współzałożyciel


Pomógł: 53 razy
Dołączył: 11 Lis 2012
Posty: 3183
Skąd: Częstochowa-Północ
Wysłany: 2014-03-11, 10:48   

wrzucisz nam kiedys filmik z jego udziałem ? :)
_________________
375 L - Nature Aquarium - Borneo Wild
375 L - Nature Aquarium (aranż zlikwidowany)
27 L - Moje kostki z krewetkami
27 L - Borneo-Kostka


 
 
     
Panduro 

Dołączył: 02 Mar 2013
Posty: 206
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2014-03-11, 14:31   

Cytat:
Cokolwiek pojawia się w pobliżu jest żądlone, a on idzie do przodu jak taran.

Może to zabrzmi trochę dziwnie ale daj mu się kilka razy trafić. Chodzi o to żebyś przyzwyczaiła się do tego uczucia. Prędzej czy później dojdzie do sytuacji, w której awaryjnie będziesz musiała na szybko zrobić coś koło skorpiona ... jeżeli nie pozbędziesz się pewnych odruchów, które są normalne u człowieka w trakcie otrzymania strzału od tego gagatka to możesz mu zrobić krzywdę, a tego raczej nie chcesz.
Tylko nie do przesady bo znam osoby, które potrafiły nie drgnąć gdy potworki typu gienia itd wbijały w dłoń swoje szczękoczułki :)
 
     
Asassel 


Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 0
Skąd: Kłobuck
Wysłany: 2014-03-11, 15:00   

Dzięki za poradę, ale pozwolę sobie przekazać ją siostrzeńcowi, który jest od soboty właścicielem. Co do kolejnych zdjęć i filmiku to obiecuję, że przy kolejnej wizycie zrobię.
 
 
     
Kuba 


Pomógł: 29 razy
Dołączył: 14 Lis 2012
Posty: 2386
Skąd: Cz-wa Wyczerpy
Wysłany: 2014-03-11, 15:14   

Jak tak pomyślę, że moje własne zwierze ma mnie kąsać albo gryźć to się ciesze, że mam ryby, raki, krewetki i szynszyla :P czuje się bardziej komfortowo. Choć skorpionik ładny i ciekawy to dla mnie tylko do pooglądania :)
_________________
tel. pięć09 trzy84 trzy14
GG. 4874290
 
 
     
Asassel 


Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 0
Skąd: Kłobuck
Wysłany: 2014-03-11, 15:29   

Powiem szczerze, że byłam przerażona perspektywą trzymania tego potworka w domu przez ponad tydzień czasu, a kiedy już pojechał to w zasadzie brakuje go. Nie miałam potrzeby mu przeszkadzać, więc on nie miał potrzeby okazywać złośliwości wobec mnie, ale fajnie było na niego popatrzeć nocą, gdy paradował.
 
 
     
Futrzak

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 227
Skąd: Czestochowa
Wysłany: 2014-03-12, 01:44   

Panduro napisał/a:
daj mu się kilka razy trafić. Chodzi o to żebyś przyzwyczaiła się do tego uczucia.


Po co dać się trafić? Jeżeli miałaby kobrę albo grzesia też miałaby tak zrobić? No dobra...powiedzmy jakąś hotkę albo tituska? Najważniejsze nie dać się trafić, przewidzieć jego zachowania...i pamiętać, że w terrarium to on jest u siebie, i ma prawo bronić swojego terytorium.
Fajnie wygląda, to jeszcze dziecinka? które L? ...chociaż ja akurat wolę te mniejsze, jaśniejsze i z grubszą metasomą ;)
 
     
Panduro 

Dołączył: 02 Mar 2013
Posty: 206
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2014-03-12, 09:41   

Futrzak ale weź pod uwagę, że nikt o słabych nerwach nie będzie trzymał kobry albo grzechotnika (no chyba, że jest idiotą). Ja wiem jakie miałem odruchy na początku przy wężach, a jakie mam teraz. Kwestia przyzwyczajenia się i wmówienia sobie, że ważniejszy od ręki jest zwierzak ;) .
Cytat:
przewidzieć jego zachowania

Wiesz doskonale jak to jest z tym przewidywaniem ;) 99 razy zachowa wg. schematu, a za setnym nie. Mój PMB przechodzi regularne czyszczenie pyska bo jakoś nie nauczył się tego, że wystarczy zanurzyć głowę w wodzie i jest ok. Jest przyzwyczajony do tego zabiegu tak, że spokojnie mogę grzebać mu w paszczy palcami (oczywiście wcześniej mycie spirolem rąk itd.) ale ostatnio coś mu się nastrój zmienił i dostałem ostrzegawczego strzała i żeby było śmieszniej strzelił w okolice mostka, a nie w rękę. Szczerze się przyznam, że jeszcze z rok temu upuściłbym go pewnie przy takiej akcji, a teraz po prostu na spokojnie wrócił sobie do terrarium, żeby się relaksować. Mordeczka ma już niecałe 2 metry więc nawet strzał ostrzegawczy daje się odczuć :D .
 
     
Asassel 


Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 0
Skąd: Kłobuck
Wysłany: 2014-03-12, 12:23   

Stefan zdaje się jest w stadium L2, ale to na moje nieznające się oko. Co do użądleń, najlepiej by było, gdyby jednak taka sytuacja nie miała miejsca. Do tej pory siostrzeniec mając 15 pajączków dał radę uniknąć ich jadu, mam nadzieję, że ze skorpionem obejdzie się równie ostrożnie.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,148 sekundy. Zapytań do SQL: 8