FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA

FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA Strona Główna FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA
CZĘSTOCHOWSKIE FORUM AKWARYSTYCZNE

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Karmienie żółwi wodno-lądowych
Autor Wiadomość
hesus 

Dołączył: 18 Lis 2012
Posty: 23
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-11-21, 12:52   Karmienie żółwi wodno-lądowych

Żywienie żółwi wodno-lądowych
Jadłospis naszej gadzinki powinien być jak najbardziej urozmaicony. Nie można słuchać sprzedawców ze sklepu zoologicznego gdyż WIĘKSZOŚCI z nich zależy tylko na zarobku. Główną część jadłospisu powinny stanowić mrożone/świeże ryby, krewetki, mięczaki (np. z biedronki, uwaga nie wolno dawać produktów przyprawianych lub gotowanych!) wodzień, ochotka itd. (tego typu mrożone pokarmy podaję w „misce karmowej” gdyż w akwaterrarium żółw zjada mniejszość , a reszta „idzie w żwir”). Pokarmem głównym nie mogą być różne suszonki typu BioRept, suszone stynki, suszone krewetki, suszony gammarus (kiełż) itp, mogą one służyć jako urozmaicenie diety. NIE WOLNO także podawać ŻADNYCH owoców ani warzyw. Młodsze żółwie jedzą głównie pokarm mięsny (polują na ryby, krewetki czy inne stworzonka żyjące razem z nim w akwarium) a starsze przechodzą na pokarm roślinny. Akwarium z żółwiem dzielić powinny inne zwierzątka na które żółw mógłby polować (np. Rozdętki, zatoczki, gupiki, molinezje czy inne szybko się mnożące zwierzęta) oraz rośliny (ja polecam szybokrosnące rośliny jak moczarka, rogatek itp.). Żółwiowi można też podawać różne płazy (m.in. karliki szponiaste) , ale tylko te ze sklepu zoologicznego, gdyż każdy płaz w Polsce jest pod ochroną! Naszemu podopiecznemu powinniśmy podawać także produkty wapniowe, takie jak sepia czy żółwik wapienny (ja polecam to pierwsze). W lato na dworze możemy spotkać wiele bardzo pożywnych żyjątek i roślin jak dżdżownice, świerszcze polne, koniki polne, mniszek lekarski, babka lancetowata czy wstężyk ogrodowy. Każdy pokarm łąkowy powinno się zbierać co najmniej 0,5 km od drogi, po każdym sezonie radzę żółwia odrobaczyć gdyż na wielu owadach pasożytują nicienie… Każdy okaz powinniśmy dokładnie obejrzeć zanim go podamy naszemu pupilowi…
W skrócie:
Podawać powinniśmy:
mrożone/świeże krewetki, ryby, mięczaki itp. (nie przyprawiane ani nie gotowane), pierścienice i owady karmowe (świerszcze domowe, polne, dżdżownice) pokarm roślinny (mlecz, babka lancetowata, rośliny akwariowe) i urozmaicenia.
Podawać nie powinniśmy:
Mięso ptaków i ssaków i larwy owadów jak mącznik młynarek czy drewnojad, dlatego że jest wysokoenergetyczne i wysokobiałkowe, puszkowaną i suchą karmą dla (zwierząt domowych), serami, wędlinami, warzywami, owocami itp. Itd. W karmieniu żółwia powinniśmy się kierować zasadą "głodny żółw to zdrowy żółw" oczywiście bez przesady :)
 
     
kołek 
gettinhigh


Pomógł: 54 razy
Dołączył: 17 Lis 2012
Posty: 2254
Skąd: Częstochowa- Raków
Wysłany: 2012-11-21, 12:56   

Jak byłem dzieckiem to karmiłem moje żółwie mięsem mielonym.
Na weekend jak wyjeżdżaliśmy zapomnieliśmy wyłączyć grzałkę żółwiom a wcześniej dostały sporą ilość mięsa mielonego. Po weekendzie była zupka z żółwi. Mniam mniam
 
     
hesus 

Dołączył: 18 Lis 2012
Posty: 23
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-11-21, 13:03   

Zapewne żyły w "ogromnym" 50l akwa z wodą po czubek karapaksu i miały "ładne kształty" na skorupce (czyt. krzywica poziom hard)...
 
     
kołek 
gettinhigh


Pomógł: 54 razy
Dołączył: 17 Lis 2012
Posty: 2254
Skąd: Częstochowa- Raków
Wysłany: 2012-11-21, 13:11   

Nie, żyły w 6 litrowym plastikowym okrągłym gówienku z wysepką na środku, było ich 3 i co chwilę chorowały. Zamykały im sie oczy, tak że nie otwierały ich przez miesiąc, lałem im witaminy na te oczy itd. Wesoło

PS byłem dzieckiem 11 letnim
 
     
Michał 
Administrator
współzałożyciel


Pomógł: 53 razy
Dołączył: 11 Lis 2012
Posty: 3183
Skąd: Częstochowa-Północ
Wysłany: 2012-11-21, 13:17   

Jacek, wyluzuj troche...
_________________
375 L - Nature Aquarium - Borneo Wild
375 L - Nature Aquarium (aranż zlikwidowany)
27 L - Moje kostki z krewetkami
27 L - Borneo-Kostka


 
 
     
kołek 
gettinhigh


Pomógł: 54 razy
Dołączył: 17 Lis 2012
Posty: 2254
Skąd: Częstochowa- Raków
Wysłany: 2012-11-21, 13:21   

Ale ja serio piszę... Nie ma spiny przecież. Serio moje żółwie żyły w takich warunkach
 
     
Michał 
Administrator
współzałożyciel


Pomógł: 53 razy
Dołączył: 11 Lis 2012
Posty: 3183
Skąd: Częstochowa-Północ
Wysłany: 2012-11-21, 13:26   

no ale jeszcze ktoś z Ciebie przykład weźmie i co będzie ? :P
_________________
375 L - Nature Aquarium - Borneo Wild
375 L - Nature Aquarium (aranż zlikwidowany)
27 L - Moje kostki z krewetkami
27 L - Borneo-Kostka


 
 
     
Bubbly 


Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 18
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-11-21, 19:00   

Ja już od około 10 lat mam 2 żółwie wodno lądowe. Podaje im mrożone stynki, krewetki, czasem jakąś inną rybkę jak mama na obiad szykuje, to jakieś resztki zawsze im się dostają :)
Podaje im również mięsko od czasu do czasu (pierś z kurczaka, ewentualnie wątróbkę, ale bardzo rzadko wręcz okazjonalnie, bo straszny syf się robi w akwarium). Żółwie są zdrowe, chociaż samiczce ostatnio zaszły oczka błoną, ale podejrzewam, że to ze względu na zmianę podłoża. Zastosowałam lekarstwa ( wit. A) i wszystko jest już w jak najlepszym porządku :)
 
 
     
hesus 

Dołączył: 18 Lis 2012
Posty: 23
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-11-21, 20:36   

Mam nadzieję, że te ryby surowe... Już lepiej żebyś podawała wątróbkę. Powinnaś dawać więcej (duuużo więcej, bo teraz chyba nie podajesz wcale...) pokarmu roślinnego, i ogólnie powinnaś bardziej urozmaicić jadłospis, jakby co to mogę pomóc dobrać dietę.
Pzdr hesus!
 
     
Bubbly 


Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 18
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-11-21, 20:48   

Rybka oczywiście surowa, jak najbardziej. Faktycznie pokarmu roślinnego nie mają za wiele, ale postaram się to zmienić :) Jak rośliny w ogólnym się rozrosną to żółwiom też będę odpalać :)
 
 
     
hesus 

Dołączył: 18 Lis 2012
Posty: 23
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-11-21, 20:52   

Ew. Mniszek i babka lancetowata, przydały by się urozmaicenia typu suszonki, dżdżownice (można kupić za parę złotych w wędkarskim). Mogła byś napisać jakiej wielkości masz akwarium?
 
     
Bubbly 


Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 18
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-11-21, 21:10   

Widzisz, suszonki im dawałam ale zainteresowania specjalnego nie było, dlatego zrezygnowałam.
Jak do tej pory siedzą w czymś takim. Długość 50cm x szerokość 35cm x wysokość 40cm.
 
 
     
hesus 

Dołączył: 18 Lis 2012
Posty: 23
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-11-21, 21:23   

Troszkę za małe... Ja dla jednego żółwia mam akwa 80x50x50 i jak dla mnie to za mało... mieszkasz w domku jednorodzinnym czy w bloku? przydało by się coś + 300l...
 
     
Bubbly 


Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 18
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-11-21, 21:25   

W bloku niestety. Myślę o czymś większym, ale na razie finanse wyglądają kiepsko, dlatego wciąż tylko myślę :)
 
 
     
Futrzak

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 227
Skąd: Czestochowa
Wysłany: 2012-11-24, 01:36   

Hesus...nawiązując także do Twojego pytania w tym temacie : http://www.akwaczest.pl/viewtopic.php?t=39 , nie radzę podawać ryb karpiowatych...

Kiedyś pracowałem na takiej jednej hodowli gadów(nieważne), mieliśmy pokazowe terra gdzie pływał kajman okularowy i 3 żółwie żółtolice...niby wszystkie były karmione tak samo, a najmniejszemu najpierw zamknęło się jedno oko, potem drugie...musiałem mu aplikować zastrzyki z B1...po kilku dniach minęło.

Czemu akurat u jednego?
nie mam pojęcia...

Kiedyś czytałem o padaniu krokodyli w naturalnym środowisku...po zbadaniu wyszedł brak B1, kilka kilometrów wyżej, na tej samej rzece populacja była zdrowa...te same warunki, ta sama dieta...nikt nie potrafi tego wytłumaczyć...jak na razie.
Tiaminaza, która niweluję B1 wzmaga swoje działanie w chłodzie, więc gorzej jest z mrożonkami, zaś po podgrzaniu zanika...ale gotowane ryby się nie nadają.
Reasumując...zalecam ostrożność przy skarmianiu ryb karpiowatych jakimkolwiek kręgowcom.

Jeszcze jedna bardzo ważna kwestia...może nie bezpośrednio żywieniowa ale...przy wszelkich żółwiach potrzebne jest naświetlanie lampą UVB :!:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,199 sekundy. Zapytań do SQL: 8