FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA

FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA Strona Główna FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA
CZĘSTOCHOWSKIE FORUM AKWARYSTYCZNE

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[22l] Opti
Autor Wiadomość
Ainodek 
Kamil

Dołączył: 02 Lip 2015
Posty: 49
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2019-10-28, 00:11   

Jeśli chodzi o testy to na pewno piszę się na uzupełnienie PO4 i K, a pH (najlepiej z dwiema skalami - szeroką i wąską) i Ca/Mg potrzebuję całkiem nowe, bo nie mam wcale - na pewno wyjdzie taniej niż w sklepach na miejscu.

Nie chcę tu reklamować żadnego produktu, ale znalazłem mineralizator o takich proporcjach, gdzie jedna dawka daje:
Ca 25 ppm
Mg 6 ppm
K 25 ppm
Cl 6 ppm
Na 4 ppm
Twardość ogólna GH = 5
Twardość węglanowa KH=3

Kompletnie nie znam parametrów Ca i Mg wody kranowej, ale skoro jej twardość ogólna ma 15-16 stopni, to chyba sypanie jednej dawki takiego mineralizatora na wodę RO będzie niewystarczające. Jakie powinny być wartości tych pierwiastków dla gęsto obsadzonego zbiornika i czy sama ilość ma znaczenie, czy wystarczy ich odpowiedni stosunek między sobą?

A może lepiej szukać czegoś bez potasu, a ten dostarczać w ogólnym nawozie makro (stosunek N:P:K - 10:1:10)?
 
     
Daro 
Darek


Pomógł: 42 razy
Dołączył: 17 Sie 2013
Posty: 980
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2019-10-28, 22:12   

Te parametry z mineralizatora , które podałeś nie sprawdzą się dla wszystkich roślin . Ilości poszczególnych pierwiastków i proporcje powodują , że wymagające rośliny będą bardzo wrażliwe na wahnięcia potasu i magnezu w stosunku do mikro . Większa obsada roślinna też będzie miała biedę .
_________________
Pomoc w zakładaniu i pielęgnacji akwarium , nawożeniu roślin . Testy wody , nawozy , rośliny ...
 
     
Ainodek 
Kamil

Dołączył: 02 Lip 2015
Posty: 49
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2019-10-31, 01:19   

[quote=Daro]Te parametry z mineralizatora , które podałeś nie sprawdzą się dla wszystkich roślin[/quote]

Chodziło mi tylko o przedstawienie stosunku pierwiastków, bo ich stężenie oczywiście można zwiększyć podając odpowiednio większą dawkę, np. dwukrotnie, aby uzyskać Ca 50ppm, Mg 12 ppm, ale K 50ppm, to już chyba przesada, dlatego znalazłem jeszcze coś takiego: Ca 37 ppm, Mg 12 ppm, Cl 6 ppm, Na 4 ppm. Stosunek Ca do Mg w tym pierwszym był około 4:1, tutaj jest już 3:1, jeśli miałbym uzupełniać wodę o magnez, to mam jeszcze 500ml od Ciebie samego magnezu. Do tego co mam teraz na kranówce nawet nie jestem w stanie określić ile Mg lać, bo testów brak.

Gdzieś przeczytałem też, że w mocno oświetlonym zbiorniku (co u mnie ma miejsce) lepiej jest zachować większy stosunek Ca do Mg, na przykład 6:1 lub nawet 8:1, bo "palą się" stożki roślin. Jakaś opinia albo obserwacja na ten temat?

A teraz trochę gdybając - jakbym mógł założyć nowy zbiornik, bez podłoża aktywnego, zwykły neutralny żwirek, ze średnim oświetleniem 0,5W/l, na wodzie RO, z roślin załóżmy dla przykładu duży heniek, jakaś rotala i eleocharis pervula, to jakie parametry ustawiłbyś na start? Wiem, że każdy zbiornik to w praktyce inny ekosystem i nie ma złotego środka, ale jakaś teoria chyba jest w stanie takie parametry nakreślić. Bo o ile NPK już jakoś ogarniam, to nie mam pojęcia jakich stężeń oczekiwać od pozostałych makroelementów.
 
     
Ainodek 
Kamil

Dołączył: 02 Lip 2015
Posty: 49
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2019-11-08, 00:00   

2 tygodnie bez testów na PO4 i K, lanie na oko i nie wytrzymałem, kupiłem testy :roll:

Dzisiaj pomierzone:
NO3 - 2ppm (gdzie nie chciało spaść poniżej 30!)
PO4 - 0,5ppm
K - 30ppm
Teraz uwaga:
GH - 26,6 stopnia
KH - 7 stopni
Ca - 155ppm
Mg - 21ppm
pH - 7,4
więc CO2 ~8ppm (dozowane 1 bąbel na sekundę z dyfuzora ze spiekiem ceramicznym)
Jeszcze chwila i nie będę musiał zakładać specjalnego zbiornika pod Sulawesi :lol: Woda twarda jak kamień.

Z obserwacji przez te 2 tygodnie od ostatniego mierzenia:
Ruszyła z kopyta Staurogyne, piękne przyrosty, zaczęła rosnąć do góry, a nie jak do tej pory, kiedy wypuszczała nowe liście, ale do góry nie drgnęła, zdecydowanie bardziej się płożyła. Hydrocotyle również rośnie bardzo szybko, już byłem zmuszony ją docinać, bo zdominowałaby mi pół planu. Podejrzewam, że to było największym zużyciem azotu. Ruszył się w końcu Phoenix moss, fajnie rośnie też Flame moss od Wawrzonka (dzięki wielkie za niego!)

Dzisiaj podane Mg 10ppm (dla zbliżenia się do lepszego stosunku Ca:Mg), N 6ppm, P 0,6ppm, K 6ppm (N w niewielkich ilościach, często, ale stopniowo, dla zdrowia krewetek). Najbliższa podmianka to woda RO, zaopatrzyłem się dość tanio w Makro (3,6zł za 5l). Przez następne 2 tygodnie planuję podmiany dwa razy w tygodniu, żeby zbić tego wapnia trochę i obniżyć twardość wody (z drugiej strony kardynałki nadal kuszą :roll: ) Glony nadal na liściach, ale tylko starych, szyb nie czyściłem 2 tygodnie i powoli coś na nich wyłazi. Dobrze, że nie trzeba ich czyścić często, bo zbiornik stoi w takim miejscu, że strasznie niewygodnie się go czyści.
 
     
Daro 
Darek


Pomógł: 42 razy
Dołączył: 17 Sie 2013
Posty: 980
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2019-11-08, 01:32   

I ty masz tą twardość po podawaniu wody z tego filtra kuchennego ?
Musisz zejść z twardością choćby między 15 a 18 .
Azot nie powinien spadać tak nisko , skoro zaczęło go wciągać , to trzeba go podać z kranu lub z butelki .
Skoro rośliny ruszyły to pilnuj , aby nic im nie zabrakło teraz , bo znowu będzie kuku .
_________________
Pomoc w zakładaniu i pielęgnacji akwarium , nawożeniu roślin . Testy wody , nawozy , rośliny ...
 
     
Ainodek 
Kamil

Dołączył: 02 Lip 2015
Posty: 49
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2019-11-08, 08:52   

Wodę z filtra podałem tylko 2 razy przy małych podmianach 10%, potem już tylko kranowa.
Wczoraj wieczorem podałem N 6ppm, teraz rano podaje drugie 6ppm, wieczorem test i zobaczymy jak to będzie na najbliższe dni. Ale twardość zdecydowanie do zbicia.
 
     
Ainodek 
Kamil

Dołączył: 02 Lip 2015
Posty: 49
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2019-11-18, 11:20   

Po 4 podmianach po około 20% uzyskałem parametry:
NO3 - 5
PO4 - 0,5
K - 25
Ca - 95
Mg - 6
GH - 14,7
KH - 5
pH - 6,8
CO2 - 20
Niski azot poprawiłem podając makro, podwyższając przy okazji P i K (12 : 1,2 : 12 ppm), dodatkowo 15ppm magnezu. Ciesze się, że udało się twardość zbić do przyzwoitej wartości, no i co za tym idzie, wapnia zmalało o 1/3.
Do zbiornika przeniosłem simulanse, tutaj dużo lepiej się prezentują. Niestety brygidki często strajkowały i wyskakiwały ze zbiornika, ostały się trzy sztuki. Pojawiły się dwie heleny od Darka i Ludwigia Rubin :mrgreen: W planach mam wywalenie cryptokoryn zza korzenia, których nie widać, ale ostatnio ruszyły trochę do góry. Jak ojciec ich nie zaadoptuje to będą do wydania, a w ich miejsce wsadzę ludwigię rubin, która woła o przycięcie.
Mech się zazielenił i szybko rośnie, możliwe, że też nie tolerował twardej wody. Po zbiorniku biegają już maluchy krewetek yellow neon i jeden czerwony imigrant, który ukrył się w Wawrzonkowym mchu :D











No i BONUS i >>CAŁA GALERIA<<

 
     
Daro 
Darek


Pomógł: 42 razy
Dołączył: 17 Sie 2013
Posty: 980
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2019-11-18, 12:33   

No i fajnie . :)

Pilnuj stosunku Ca:Mg:K bo to istotne , jak będzie się rozjeżdżał a Ca będzie szło w górę nieprzyzwoicie , to rób podmianki RO i ustawiaj do tego Mg i K na odpowiednim poziomie zaraz po podmianie . Nie pozwalaj przy wyższym poziomie Ca i całej reszty tej "trójki" schodzić azotowi i fosforowi do zera , tym bardziej jeśli chcesz utrzymywać mierzalny i stosunkowo wyższy poziom Fe w akwarium bo wiesz co będzie ...

Jest dobrze , rośliny odżyły i śmigają , a glony w odwrocie . :) A na ten syf , który Ci tam został w kątach pod roślinami to proponuję Helmeta , babki lub przynajmniej kilka otosków . Schowała się hydra w kącie i czeka na lepsze czasy ... :)
_________________
Pomoc w zakładaniu i pielęgnacji akwarium , nawożeniu roślin . Testy wody , nawozy , rośliny ...
 
     
wawrzonek 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 06 Paź 2014
Posty: 410
Skąd: Konopiska
Wysłany: 2019-11-18, 22:32   

Ach pięknie to szkiełko w stylu Iwagumi zarosło i te smocze skały - jest MOC.
Nie wiem tylko czy dobrze widzę - przydałby się skimmer ???
Jeszcze raz - Gratulacje ;) Pięknie wyszło.
Pozdrawiam Adam
 
     
Ainodek 
Kamil

Dołączył: 02 Lip 2015
Posty: 49
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2019-11-19, 00:48   

Daro napisał/a:
Nie pozwalaj przy wyższym poziomie Ca i całej reszty tej "trójki" schodzić azotowi i fosforowi do zera , tym bardziej jeśli chcesz utrzymywać mierzalny i stosunkowo wyższy poziom Fe w akwarium bo wiesz co będzie ...


Fe mam 50g w formie chelatu 13%, będę chciał zrobić roztwór o stosunkowo niedużym stężeniu, żeby precyzyjnie podawać dawki. Ogarnę sobie jakimś kalkulatorem EI. 50g starczy mi chyba na całe życie :lol: roztwór całości w 3l wody da mi z 1ml około 0,02ppm/100l, czyli przy moich 20l da to 0,1ppm. (przelewając do wygodniej butelki 500ml rozcieńczyłbym to pewnie jeszcze na pół, żeby mieć lepszą kontrolę nad mililitrami w strzykawce :) )

Daro napisał/a:
A na ten syf , który Ci tam został w kątach pod roślinami to proponuję Helmeta , babki lub przynajmniej kilka otosków .


Otosków mam 4, ale chyba drugie tyle dokupię, do tego myślę o jeszcze jednej Loricarii sp. red (L010a), chciałbym kupić do pary, ale ciężko mi określić czy to samiec czy samica, bardziej bym się skłaniał ku płci męskiej, ale ciężko określić nie mając drugiego osobnika do porównania.
Helmety mimo, że spełniają swoje zadanie to mi się nie podobają, może bardziej jakąś ampularię bym widział - a jak one się mają do helenek?

wawrzonek napisał/a:
Nie wiem tylko czy dobrze widzę - przydałby się skimmer ???


Skimmer pewnie by się przydał, ale zdjęcie robione zaraz po karmieniu, więc mogło się tam coś ostać na powierzchni.
 
     
Daro 
Darek


Pomógł: 42 razy
Dołączył: 17 Sie 2013
Posty: 980
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2019-11-19, 01:03   

W małym zbiorniku warto mocno rozcieńczyć nawóz do precyzyjnego dozowania , bo wtedy nawet przy jednej dawce więcej jeszcze nic się nie dzieje . Pamiętaj , że żelazo wzmaga apetyt roślin na azot , a po azocie idzie reszta ...
Otosków nigdy za wiele , tak uważam i tego się trzymam . Lorkę możesz dołożyć , ale nie licz że jeśli nawet będziesz miał parę to coś z tego będzie , bo już pewnie ktoś o to zadbał ...

Co do ślimaków innych niż helmety , to powiem Ci , że helenki chętnie je ugoszczą na kolacji :lol: I niezależnie czy to będzie ampularia , tylomelania czy neritina ... Tylko helmety mają jakąś szansę przetrwać.
_________________
Pomoc w zakładaniu i pielęgnacji akwarium , nawożeniu roślin . Testy wody , nawozy , rośliny ...
 
     
Ainodek 
Kamil

Dołączył: 02 Lip 2015
Posty: 49
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2020-01-12, 00:52   

Pół roku już stoi :)
Odkąd stosuję wodę RO zbiornik zrobił się nudny, nic się nie dzieje. Problem pojawił się, kiedy w sklepie brakło wody (bo filtra nie stosuję), tydzień spóźniłem się z podmianą, a podmieniłem na kranówkę, twardość tak skoczyła, że bałem się, że przy czyszczeniu szyb od wewnątrz od samej wody będą się rysać. Awaryjnie kupiłem wodę 2x drożej niż zwykle (w markecie) i od razu podmiana 20-25%, podejrzewam, że zrobiłem to za szybko, powinienem rozbić to na dwie, mniejsze podmiany, bo nagle 2/3 obsady gdzieś mi zniknęło. Wszystkie Kubotaie od Darka padły i 8 z 10 moich simulansów. Jestem załamany :beczy: (inna kwestia, która przychodzi mi do głowy to zbyt niska temperatura - 18-20 stopni) Krewetki za to mają się dobrze, to o nie bardziej bym się obawiał przy dużym wachlowaniu parametrami wody, ale one są jak pancerniki, nawet dorastające maluchy świetnie sobie radzą. Dostawa wody już przyjechała, zapas do szafy zrobiony, na zaś mam nauczkę, żeby nie czekać w nieskończoność, tylko szukać drugiego źródła ;)

Nie tak dawno myślałem o krewetkach kardynałach z Sulawesi, bałem się, że nie utrzymam parametrów wody, jak się okazuje spokojnie możnaby je trzymać na naszej kranówce - gdzie GH w szkle z kranówką wynosi 24 stopnie, a pH bez podawania CO2 to 7,8-8 :shock: nic tylko podgrzać do 28-30 stopni i wpuszczać :mrgreen:

Rośliny w dobrej kondycji, ale pojawił się krasnorost przy tej przerwie w podmianach, bardziej zajęte liście usunięte mechanicznie, z korzenia schodzi dość łatwo, nowy się już nie pojawia. Hydrocotyle japan rośnie jak chwast. Przy ostatniej przycince wyrwałem ją całą, posadziłem od nowa po 2-3 łodygi, 3 tygodnie i już dominuje cały zbiornik. Bardzo fajnie wygląda, ale stała się dość upierdliwa i będę myślał czy ją czymś zastąpić. Znudziła mi się też staurogyne repens, też chodzi mi po głowie zrobienie miejsca pod jakiś nowy gatunek. Anubiasek ma bardzo dużo światła, myślałem, że będzie cierpiał i trzeba będzie mu szukać miejsca pod korzeniem, pod osłoną, ale nie, liście puszcze jeden za drugim :mrgreen: Obie ludwigie śmigają bardzo szybko, szkoda, że nie mam wyższego zbiornika, go dłużej cieszyłyby oczy bordowym kolorem bez obcinania. Mech phoenixa na dniach będę wycinał, będę chciał go na czymś posadzić do wydania - pytanie na czym? Mam drobną siatkę aluminiową, ale czy to dobry materiał do trzymania w akwarium? Siatka po warzywach? Nie mam żadnego naturalnego "czegoś", na którym mógłbym go zaszczepić.

Wypłata już na koncie, a obiecałem sobie, że kupię grzałkę. Zależy mi na czymś najmniejszym, chodziły mi po głowie nawet takie bez wbudowanego termostatu np. Aquael AQSn, ale wybór padnie najprawdopodobniej na Aquael Ultra Heater 25W. Niedużych wymiarów, mam nadzieję, że schowam ją między rurkami od filtra tak, że nikt jej nie zauważy.

Szyby nieogolone do zdjęcia :mrgreen:

A pełna galeria >> TUTAJ <<



 
     
Daro 
Darek


Pomógł: 42 razy
Dołączył: 17 Sie 2013
Posty: 980
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2020-01-12, 11:28   

Akwarium fajnie się prezentuje , ma swój klimacik . Co do glonów to oprócz krasnali , to chyba masz tam jakieś krótkie włosie na części roślin ( hydrocotyla).

Phoenixa powinieneś zaszczepić na kawałku drewna , lawy lub lignitu układając jak dachówkę i mocując żyłką .
Grzałka jak widzisz przyda się , nawet jakiś mały chińczyk jako zabezpieczenie przed spadkiem temperatury , bo dla tych ryb 18-20 stopni to zdecydowanie za mało . :!: Niska temperatura plus zmiana parametrów wody przy podmianie ... i wykończyłeś takie ładne rybki . :plask:
_________________
Pomoc w zakładaniu i pielęgnacji akwarium , nawożeniu roślin . Testy wody , nawozy , rośliny ...
 
     
Ainodek 
Kamil

Dołączył: 02 Lip 2015
Posty: 49
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2020-01-13, 21:53   

Nuda dała się we znaki :roll:

Wyleciały:
- Hydrocotyle Japan
- Alternanthera Reineckii
- Ammania Bonsai
- 1/2 Staorogyne Repens (druga część też chyba wyleci)

Ograniczyłem Flame moss, przyciąłem Phoenix moss, przymocowałem go do niewielkich płaskich kamyków, tymczasowo zajęły one puste miejsce w zbiorniku, ale docelowo będę się ich pozbywać. Teraz szukam inspiracji i weny na nowe gatunki i nowe możliwości :)

Nadal w głowie mi siedzą Heńki - mały i duży, małym na pewno nie chciałbym zakrywać całego dna. Może zamiast niego Micranthemum Monte Carlo. W tle coś nowego czerwonego, mniejsze liście, co mogłoby być fajnym tłem dla większego i mniejszego heńka.

Z drugiej strony czy taka pustka również nie jest piękna? :mrgreen:

PRZED:



PO:

Ostatnio zmieniony przez Ainodek 2020-01-13, 23:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Daro 
Darek


Pomógł: 42 razy
Dołączył: 17 Sie 2013
Posty: 980
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2020-01-13, 23:39   

Fotek nie widać ...

Kombinujesz , kombinujesz ...
Jak coś to mam Monte carlo , Eleocharis acicularis i Ludwigię mini red :)
_________________
Pomoc w zakładaniu i pielęgnacji akwarium , nawożeniu roślin . Testy wody , nawozy , rośliny ...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,316 sekundy. Zapytań do SQL: 10